Let’s learn how to make a proper foundation. Nauczmy się stawiać dobre fundamenty

Jonathan Carroll shared a picture of Maggie Smith’s poem titled “Good bones”. It was basically a sparkle which has inspired me to publish my struggles with translation. A translation which comes across the creation (yet shitty one  in my performence).

18892878_10150898877634959_7725164696368057277_n

Solidne fundamenty

Życie jest krótkie, ale trzymam to z dala od moich dzieci. Życie jest krótkie, a ja ukróciłam moje na tysiąc rozkosznych, nierozsądnych sposobów, co zatrzymam z dala od moich dzieci. Szacując rozważnie, świat jest paskudny przynajmniej w pięćdziesięciu procentach, ale trzymam to z dala od moich dzieci. Na każdego ptaka przypada jeden kamień w niego rzucony. Na każde kochane dziecko przypada dziecko zdewastowane, opuszczone i utopione w jeziorze. Życie jest krótkie, a świat paskudny przynajmniej w połowie i na każdego życzliwego nieznajomego przypada taki, który mógłby cię zniszczyć, ale trzymam to z dala od moich dzieci. Staram się sprzedać im świat. Każdy przyzwoity agent nieruchomości, oprowadzając cię po jebanej ruinie, świergocze o solidnych fundamentach: To miejsce może być piękne, co nie? Ty możesz uczynić je pięknym.

(translation by Paulina Rudel)